chavala
chavala.blog.interia.pl
Notki
piątek, 13 lipiec 2007, 18:12

Alez mi wstyd. Nie dawac znaku tyle czasu... Przepraszam. Najmocniej przepraszam! Ostatnio brak mi zupelnie czasu, a na dodatek mam na glowie goscia.
Przyjechala do mnie kolezanka. Wiadomo jak towakacje, najwiecej ludzi wybiera sie na za granice zeby troche zarobic. Nie kazdy ma pojecie jak to wyglada. Niektorzy chyba wyobrazaja sobie, ze tu na drzewach rosnie i wszytko jest za darmo. Nie rozumiem. No wiec moze od poczatku... Przyjechala i juz na drugi dzien zalatwilam jej prace.To chyba marzenie, kazdego wyjezdzajacego, zeby nie szukac i nie marnowac czasu. Na poczatku mieszkala ze mna i chlopakiem w pokoju, ale pomyslelismy, ze wygodniej bedzie jak przeniesie sie do naszego kolegi do pokoju. On mieszka sam, nie mam nic przeciwko, poza tym przed wyjazdem mowilam jej, ze prawdopodobie bedzie mieszkala z naszym kolega w pokoju. Odpowiedziala, ze jej to w ogole nie przeszkadza. A co sie teraz okazuje ma pretensje do wszytkiego... Ze musi placic za mieszkanie(z jakiej racji mialby nie placic skoro tez mieszka i korzysta ze wszytkiego tak jak inni), ze praca jej sie nie podoba, ze musi mieszkac z chlopakiem....co chwile cos. Zero wdziecznosci... A najlepsze jest to, ze ona opowiada o tym swoim kolezankom jaka to ja jestem zla i niedobra...
Moze nie kazdy mnie zrozumie, ale ten kto byl za granica chyba wie o co mi chodzi...
ech...szkoda slow..

niedziela, 27 maj 2007, 11:47

"W normalnym kraju mezczyzna bez konta, zony 
i prawa jazdy jest zerem, a w Polsce - Premierem"

czwartek, 17 maj 2007, 17:44
A moze tak ogorkowa na obiad? 
Kocham ogorki kiszone, mniam....
Moja ulubiona zapa, zaraz po  niej pomidorowa z ryzem. 
Za to nie znosze krupniku i kapusniaku bleh
Kto lubi ogorkowa?
wtorek, 15 maj 2007, 19:04

Wlasnie sie dowiedzialm, ze bede ciocia :)
Ale sie ciesze...uwielbiam kobiety w ciazy. 
Sa wtedy najpiekniejsze, a te brzuszki...ach...moglabym je glaskac i glaskac...
nie moge sie doczekac kiedy jej brzuch bedzie wiekszy, zaglaszcze ja na smierc :)

środa, 09 maj 2007, 19:08
Kiedy juz przestalam tesknic za domem, przyzwyczailam sie do tego, 
ze jestem tak daleko, 
ze jakby wszytko zaczynam od nowa 
to pojechalam w odwiedziny do Polski 
i znow tesknie... :( 
bez sensu

mam nadzieje, ze szybko sie przyzwyczaje... ;(
poniedziałek, 30 kwiecień 2007, 20:30
Ech...juz jutro lece do domku na tydzien.
Az nie moge sie doczekac....
Stesknilam sie troche...
Pol roku nie widzialam mojej kochanej mamusi...
chyba dzis nie bede spala cala noc... i tak musze wstac ok 3:00
Ale jestem podekscytowana... :)
No nic... lece sie pakowac ;)

Pozdrawiam goraco i zycze wszystkim udanej majowki...
piątek, 27 kwiecień 2007, 20:03



" Trzeba zyc, a nie tylko istniec" 


Plutarch

czwartek, 26 kwiecień 2007, 21:38
czwartek, 26 kwiecień 2007, 20:38

Kolejna noc sama... 
Jak ja nie lubie sama spac. Musze czuc jego cialo obok, musi pogadac ze mna tuz przed snem, ukochac, dac buziaczka na dobranoc, mocno przytulic i wtedy dopiero moge zasnac... A dzis moje kochanie znow idzie na noc do pracy.... Ech... jakos wytrzymam :)

W pracy szef byl spokojnieszy jesli mozna to tak nazwac, bo nie mogl wytrzymac zeby na mnie nie nakrzyczec. A pozniej nie mogl sie powstyrzyac od glupiego tekstu: "Zdejmij ubranie, przeprowadzimy egzamin, zbadam cie, bede doktorem" :|  Na co mnie zamurowalo i zdolalam tylko zrobic glupia mine kiedy on sie usmiechal i powiedziec nigdy... 
Jesli to sie bedzie dalej powtarzac poprosze managera o przeniesienie mnie w inne miejsce. Niechcialabym tracic pracy gdyz ja lubie. Ale jesli bede musiala z nim pracowac, a on sie nie zmieni....

"Beautiful little lady" - az mi niedobrze jak slysze to od niego codziennie z rana kiedy prosi o herbate...bleh

środa, 25 kwiecień 2007, 19:26

Straszny dzien.
Az boje sie isc jutro do pracy. 
Moze jestem jakas przewrazliwiona albo cos...nie wiem....
wydaje mi sie, ze moj szef mnie podrywa...?
Jakies mile slowa, usmieszki, zarty...
Dzis czulam sie po prostu molestowana. 
Lapie mnie za rece tak jakby chcial mnie gdzies zaciagnac i przywiazac. Niby strzepywal cos z mojego tylka. Moze gdzies usiadlam albo cos sie do mnie przyczepilo, ale mogl mi o tym powiedziec, a nie od razu dotykac. Oczywiscie powiedzialam, zeby mnie nie dotykal! Chyba nie zadzialalo, bo on pozniej po prostu klepna mnie w tylek. Myslalam, za uderze go prosto w twarz, ale sie powstrzymalam i glosno przy klientach krzyknelam zeby mnie nie dotykal. Od razu  spowaznial i szybko wyszedl do domu.A moze takie sa jego zarty, ale mnie one nie bawia....

wtorek, 24 kwiecień 2007, 21:37
wtorek, 24 kwiecień 2007, 21:26

Zostalam zarazona... 
Moich piec uzaleznien:

* czekolada i wszystko co czekoladowe... 

* woda mineralna niegazowana. do wszystkiego. na sniadanie, obiad i kolacje :)

* krem do rak, obowiazkowo kilka wastw kremu na noc 

* sprawdzanie poczty e-mail. za kazdym razem jak siadam na komputer i doslownie co pol godziny ja sprawdzam. tak uwielbiam dostawac maile :)


* podusia, bez mojej kochanej poduszeczki-owieczki nie zasne 

To chyba tyle...chociaz gdyby sie tak glebiej zastanowic to byloby tego jeszcze wiecej...:)


Ja zostalam zarazona i zarazam dalej... wiec jak przeczytacie, milo by bylo gdybyscie wypisali swoje uzaleznienia :) Fajna zabawa...

Pozdrawiam!

wtorek, 24 kwiecień 2007, 20:58

Hmm...
No wlasnie juz dawno po swietach, a ja nic nie pisze....
Az wstyd :) 
Ale naprawde nie mialam czasu. Swieta jakos szybko zlecialy, w pracy ciezko, jeszcze przeprowadzka, ale juz wszytko jest uporzadkowane. 
Obiecuje, ze bede czesciej tu zagladac :)

Mam teraz jeszcze fajniejsze mieszkanko. Jestem bardzo zadowolona. Blizej do pracy, moge dluzej pospac, fajna okolica...
W ogole ostatnio znajomi kupili dom... jeju jaki piekny, Wielki, z pieknym ogrodem, na czystej, spokojnej dzielnicy, fajna uliczka... marzenie... Caly czas jeszcze remontuja. Bo jak sie pracuje to sie nie ma czasu... a jak mialam chwilke w weekend to jechalam pomoc cos potapetowac, pomalowac... ale jak sie spotka kilka dziewczyn do "pomogania" w remoncie to wiadomo co z tego wychodzi...  3 paski tapety polozone w jeden dzien :P


A juz za tydzien jade do domku odwiedzic rodzinke :)
Moze jakas ciekawa majowka w Polsce?

 

sobota, 07 kwiecień 2007, 09:17
Z okazji Świąt Wielkanocnych
życzę Wam wiosny, wiosny i jeszcze raz wiosny!
Pękających na drzewach pąków,
ziemi, która zaczyna pachnieć i słońca, które nie tylko świeci, ale wreszcie
także grzeje.
Życzę Wam wiosny w życiu codziennym, rodzinnym, w pracy,
na koncie bankowym ale przede wszystkim życzę Wam wiosny w sercu
czwartek, 29 marzec 2007, 22:19
Uwielbiam Michala Koterskiego... jest swietny... :)


http://www.youtube.com/watch?v=nx9ZtKYiTF0

czwartek, 29 marzec 2007, 18:44
Niedlugo sie przeprowadzam.
Juz nie moge sie doczekac. Uwielbiam przeprowadzki, remonty itd.
Najchetniej juz bym sie zaczela pakowac :)
Uwielbiam pakowanie i rozpakowywanie... to chyba jakas choroba u mnie
szczegolnie zakupow
zawsze to JA musze rozpakowac zakupy i pakowac nawet sama je dzwigac...

Ostatnio mam problemy z internetem, nie moge sie polaczyc. :/
poniedziałek, 26 marzec 2007, 18:50
Na co najczesciej zwracacie uwage u mezczyzn?
Ja na dlonie. Nienawidze dlugich paznokcie u facetow i brudu pod nimi, a juz w ogole obrzydza mnie zapuszcanie jednego paznokcia. Po co on? Do dlubiania w nosie? Zeby dalej siegnac?

Ostatnio jechalam do pracy, na przeciwko mnie siedzial chlopak.
Przystojny, ladnie ubrany, czysto, wyprasowana koszula, ulozone wlosy, idealny zarost ( uwielbiam taki kilku dniowy zarost mmm)... ale gdy zobaczylam jego dlonie slabo mi sie zrobilo. Dlugie paznokcie, chyba dluzsze od moich, a pod nimi czarno. Naprawde czarno. Chyba zauwazyl, ze z obrzydzeniem spojrzalam na jego rece, bo szybko je schowal. I dobrze, moze zacznie dbac...

Tego samego dnia wracajac z pracy...
Tlok w metrze, cieplo, ja jakas wykonczona stoje oparta o drzwi. Na kolejnej stacji wysiada wiecej ludzi i obok mnie zwolnilo sie siedzenie. Dalej ode mnie stal chlopak (rownie przystojny jak ten z rana) obok dziewczyna. Ludzie jeszcze do konca nie wysiedli z metra, a ten juz sie pcha zeby usiac, malo mnie nie przewrocil. Nie ustapil miejsc ani mi ani dzieczynie. Kiedy wygodnie usiadl  tylko sie do mnie usmiechna.... Nie wiem co myslec... :|
czwartek, 22 marzec 2007, 19:30
Mam taka mala poduszke...
blekitna z szara owieczka,
dostalam ja w prezencie
i strasznie nie lubie gdy ktos mi ja zabiera
szczegolnie moj ukochany lubi na niej spac.... :)
A owieczka wyglada jak z piosenki Holly Dolly - Dolly Song
i chyba dlatego zawsze nazywam ja dolinda.. :)
czwartek, 22 marzec 2007, 18:40
Jak ja nie znosze swojego szefa. Jakis za bardzo nerwowy, jak cos jest nie tak  juz sie denerwuje, wydziera sie, robie glupie miny zamiast spokojnie... i tego jego wiecznie trzesace sie rece... poza tym jest oblesnym alkoholikiem... bleh
No ale nie ma co sie przejmowac, praca to praca :)
Szkoda, ze ja nie potrafie tego zastosowac... latwiej jest mowic...
niestety juz tak mam, zawsze wszystko za bardzo biore do siebie...
poniedziałek, 19 marzec 2007, 19:04
Stevie Wonder - Make me fell like paradise
... poprawia mi humor :)

najlepszy jest refren ...
...Make me feel like paradise, give me what I missing ...


Hmm... Z niecierpliwoscia czekam na okres...
spoznia sie juz ponad tydzien :|

O mnie
chavala
Słówko o mnie
chavalaa@interia.pl
Zobacz mój profil
Archiwum
Rok 2012
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2007
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2006
Grudzień
Zobacz serwisy INTERIA.PL